Sądecka policja rusza z majowymi kontrolami - kierowcy i turyści na celowniku

Sądecka policja rusza z majowymi kontrolami - kierowcy i turyści na celowniku

FOT. KMP w Nowym Sączu

Od 30 kwietnia do 4 maja sądeccy policjanci wyjadą na główne trasy i drogi wylotowe z Nowego Sącza, by pilnować ruchu w czasie majówki. Funkcjonariusze zapowiadają kontrole trzeźwości, prędkości, pasów, fotelików i ciężarówek, a także szybką reakcję na wykroczenia, które najczęściej kończą się wypadkami.

Na Sądecczyźnie ruch ma być porządkowany przede wszystkim na głównych trasach i wylotówkach z Nowego Sącza oraz okolicznych miejscowości. Policjanci mają reagować stanowczo na kierujących w stanie nietrzeźwości, ale też na tych, którzy przekraczają dopuszczalną prędkość, wymuszają pierwszeństwo, nieprawidłowo przejeżdżają przez przejścia dla pieszych albo wykonują niebezpieczne manewry wyprzedzania. Mundurowi sprawdzą również, czy wszyscy jadący mają zapięte pasy, a dzieci są przewożone w fotelikach.

Wzmożone kontrole obejmą także pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton. Zgodnie z podanymi zasadami, ograniczenia ruchu takich ciężarówek obowiązują 30 kwietnia i 2 maja od 18:00 do 22:00, a także 1 i 3 maja od 8:00 do 22:00. To właśnie w tych godzinach ciężki transport ma ustąpić miejsca wzmożonemu ruchowi świątecznemu.

Policjanci przypominają też o bezpieczeństwie domów i mieszkań. W czasie wyjazdów włamywacze często korzystają z kilkudniowej nieobecności domowników, dlatego przed wyjściem trzeba zamknąć okna i drzwi, włączyć alarm, jeśli jest na wyposażeniu, i nie zostawiać kluczy w tak zwanych dobrych schowkach pod wycieraczką, za doniczką czy za framugą drzwi. Mundurowi odradzają też trzymanie w domu większej gotówki, a cenne przedmioty lepiej zdeponować w banku albo oddać na przechowanie zaufanej osobie. Ważna jest również ostrożność w sieci - zdjęcia z wyjazdu lepiej publikować dopiero po powrocie, bo ogłoszenie nieobecności na portalach społecznościowych ułatwia zadanie złodziejom. Gdy dojdzie do włamania, policja radzi od razu zgłosić sprawę i niczego nie dotykać, by nie zatrzeć śladów.

Bezpieczna ma być także sama podróż. Przed wyjazdem warto sprawdzić stan techniczny auta, ustawienie świateł i wyposażenie. Za kierownicę nie powinien siadać nikt po alkoholu, bo nawet niewielka jego ilość pogarsza koncentrację i refleks. Policja przypomina o pasach bezpieczeństwa, fotelikach dla dzieci i o tym, że droga nie wybacza brawury. Po dotarciu na miejsce nie należy zostawiać w aucie na widoku cennych przedmiotów. Osoby jadące autobusem lub pociągiem powinny pilnować bagażu, pieniędzy i dokumentów, a piesi - korzystać z miejsc do przechodzenia przez jezdnię i po zmroku używać odblasków.

Służby przypominają też o wodzie i górach, bo majówka nie kończy się na drogach. Nad rzeką, stawem czy jeziorem trzeba pilnować dzieci i sprawdzać stan łódki, kajaka, roweru wodnego albo żaglówki, razem ze sprzętem ratunkowym. Do wody nie wolno wchodzić po alkoholu, bo wtedy łatwo przecenić własne możliwości. W górach liczy się trasa dobrana do kondycji, pogody i doświadczenia, a przed wyjściem warto zabrać odpowiedni sprzęt, jedzenie, naładowany telefon i - jak wskazują służby - zainstalować bezpłatną aplikację „Ratunek”. W razie wypadku trzeba dzwonić pod 112, 601 100 300 albo 985.

To właśnie taki długi weekend najłatwiej zamienia spokojny wyjazd w serię interwencji, jeśli ktoś zlekceważy prędkość, alkohol albo podstawowe zasady ostrożności. Policja ustawia więc kontrolny kordon tam, gdzie zwykle zaczyna się świąteczna beztroska - i właśnie tam najczęściej rodzi się największe ryzyko.

na podstawie: Policja Nowy Sącz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Nowym Sączu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.