Batuta w rękach dzieci. Nowy Sącz zamknął muzyczny cykl z rozmachem

Batuta w rękach dzieci. Nowy Sącz zamknął muzyczny cykl z rozmachem

W MCK SOKÓŁ w Nowym Sączu finał warsztatów DO-RE-MI. TAK ORKIESTRA PIĘKNIE BRZMI wyglądał jak małe miejskie święto muzyki 🎶 Najpierw była próba z orkiestrą i mażoretkami, potem korowód ulicą Jagiellońską, a na końcu Rynek zamienił się w plenerową salę ćwiczeń dla młodych uczestników.

  • Dyrygent, batuta i orkiestra, która oddaje pałeczkę najmłodszym
  • Mały instrument, wielka trasa i marsz spod SOKOŁA na Rynek
  • Osiem spotkań, 184 uczestników i lekcja słuchania, która zostaje na dłużej

Dyrygent, batuta i orkiestra, która oddaje pałeczkę najmłodszym

23 czerwca 2026 w sali widowiskowej im. Lucjana Lipińskiego MCK SOKÓŁ w Nowym Sączu odbyło się ósme i ostatnie spotkanie cyklu. Tym razem dzieci poznawały pracę dyrygenta - człowieka, który jedną batutą spina całą orkiestrę w jeden dźwiękowy organizm.

Gośćmi finału byli muzycy Orkiestry Dętej z Mystkowa pod kierownictwem Mateusza Główczyka oraz Mażoretki OSP Mogilno. Kapelmistrz opowiadał o tym, jak rodzi się utwór, jak wygląda przygotowanie do koncertu i dlaczego w orkiestrze liczy się nie tylko talent, ale też codzienna praca, skupienie i oddech. To właśnie ten ostatni wątek wybrzmiał najmocniej - muzyka i życie potrzebują przecież podobnej uważności 😊

W trakcie spotkania duże emocje wzbudził moment, gdy przy pulpicie dyrygenckim stanęła Gabrysia z klasy III Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 8 w Nowym Sączu. Z batutą w dłoni poprowadziła próbę orkiestry, a obok niej maszerowały mażoretki. Po wszystkim stwierdziła, że takie prowadzenie zespołu wcale nie było trudne.

Mały instrument, wielka trasa i marsz spod SOKOŁA na Rynek

Finał nie skończył się w sali. Uczestnicy dostali na pamiątkę kazoo - niewielkie instrumenty, które towarzyszyły im przez cały cykl - i chwilę później ruszyli kolorowym korowodem spod MCK SOKÓŁ ulicą Jagiellońską w stronę nowosądeckiego Rynku. Na czele szły mażoretki, za nimi tamburmajor i orkiestra, a dopiero potem dzieci z nauczycielami.

Na Rynku orkiestra zagrała pełnym składem, a młodzi uczestnicy mogli spróbować swoich sił jako tamburmajorzy. Buława przechodziła z rąk do rąk, a dzieci ćwiczyły podstawowe ruchy rekwizytem, raz z pełnym skupieniem, raz z wyraźną fantazją. Zainteresowanie było na tyle duże, że kolejka do tej muzycznej zabawy właściwie nie malała.

Osiem spotkań, 184 uczestników i lekcja słuchania, która zostaje na dłużej

Finałowe spotkanie zgromadziło 122 osoby, a cały cykl przyciągnął rekordowe 184 uczestników. W projekcie wzięły udział klasy z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 8 w Nowym Sączu, Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 w Nowym Sączu oraz Katolickiej Niepublicznej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia w Nowym Sączu.

W trakcie podsumowania Piotr Gąsienica, zastępca dyrektora MCK SOKÓŁ w Nowym Sączu, podkreślił, że orkiestra dęta to zawód wymagający systematyczności, wrażliwości i dobrej kondycji oddechowej. W jego słowach wybrzmiała też myśl, która domyka cały projekt - muzyka uczy współpracy, cierpliwości i słuchania drugiego człowieka.

Tak zakończyła się podróż przez świat orkiestr dętych, rozpisana na osiem spotkań:

  • 11 marca 2026 - I. Orkiestra dęta dziewiętnasty wiek pamięta!
  • 25 marca 2026 - II. Muzyczne tendencje - oto zadęcie! Fenomen instrumentu dętego.
  • 15 kwietnia 2026 - III. Na forte dźwięki wypuszczają mocne, bojowe - oto tuby i puzony suwakowe!
  • 29 kwietnia 2026 - IV. Teraz duety - poproszę flety i klarnety.
  • 20 maja 2026 - V. Poproszę mikrofon, bo wchodzi saksofon!
  • 27 maja 2026 - VI. Tra, ta, ta - tak wspaniale trąbka gra!
  • 10 czerwca 2026 - VII. Zagra na bębnie marszowo i odświętnie - perkusista. Ooo! Przepięknie…
  • 23 czerwca 2026 - VIII. Dyrygent ma nuty i daje znaki orkiestrze machnięciem batuty.

W takim finale łatwo zrozumieć, skąd bierze się magia orkiestry dętej - z ludzi, którzy grają razem, i z tych najmłodszych, którzy dopiero uczą się, jak słuchać wspólnego brzmienia. 🎺🥁

na podstawie: Małopolskie Centrum Kultury.