Grybowski bieg majowy znów trzymał w napięciu. Dzieci też pobiegły

FOT. Królewskie Miasto Grybów
Na stadionie w Grybowie sport spotkał się z rodzinnym piknikiem, a emocje nie puściły aż do ostatnich metrów. VI edycja Grybowskiego Biegu Majowego przyciągnęła biegaczy z różnych miejscowości, ale równie mocno zwracała uwagę scena przy trasie, gdzie najmłodsi dostawali głośny doping. To był dzień rywalizacji, ruchu i zwykłej radości z bycia razem.
- Finisz, który rozstrzygał się dopiero na końcu
- Dziecięce starty przyniosły najwięcej uśmiechów
- Piknik obok sportu i podziękowania po ostatnim dekorowaniu
Finisz, który rozstrzygał się dopiero na końcu
W tegorocznej odsłonie biegu nie brakowało zawodników z doświadczeniem, ale i amatorów, którzy przyszli sprawdzić własne tempo na tle mocnej stawki. Czołówka długo nie dawała oddechu rywalom, a walka o podium w biegu głównym ważyła się niemal do samej mety. Dla kibiców stojących przy trasie i na stadionie był to obraz dobrze znany, a jednak za każdym razem wciągający tak samo – szybki, zacięty i bez chwili pewności, kto pierwszy minie linię końcową.
Najlepiej na dystansie 8 kilometrów spisali się:
- wśród kobiet – Aneta Matusik, Patrycja Osuch i Natalia Jamro,
- wśród mężczyzn – Michał Bergański, Maciej Chronowski i Rafał Budziak.
W marszu nordic walking również nie zabrakło sportowej walki, choć tempo było inne niż w biegu. Tu na podium stanęli:
- Henryk Kędzia, Marcin Kobak i Jan Pęksa w kategorii mężczyzn,
- Bożena Dolińska, Beata Pacana i Iwona Kobak w kategorii kobiet.
Dla organizatorów i uczestników takie wyniki to nie tylko tabela z nazwiskami. To także sygnał, że grybowska impreza trzyma poziom i potrafi ściągnąć na start ludzi, którzy naprawdę chcą się ścigać.
Dziecięce starty przyniosły najwięcej uśmiechów
Najwięcej ciepła wniosły biegi dziecięce. Starty podzielono na kategorie wiekowe i osobno dla dziewczynek oraz chłopców, dzięki czemu każdy mógł rywalizować w swoim tempie i na swojej trasie. Dla części uczestników był to pierwszy taki występ, a samo ukończenie dystansu wyraźnie znaczyło więcej niż wynik zapisany w protokole.
– Na trasie nie brakowało uśmiechów, zdrowej rywalizacji i ogromnego zaangażowania. Szczególnie cieszy fakt, że już od najmłodszych lat promowana jest aktywność fizyczna, a rodzice aktywnie wspierają swoje dzieci – podkreśliła Monika Mikulska, kierownik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Grybowie.
Wśród najmłodszych na podium pojawili się między innymi:
- Piotr Maciaszek, Tymoteusz Pietruch i Adrian Piechnik,
- Cezary Jędrusik, Konrad Zwoliński i Mateusz Durałek,
- Oliwier Tokarczyk, Krystian Grybel i Jakub Tarasek,
- Dawid Tokarczyk, Szymon Mikulski i Sebastian Lach,
- Jan Kocoń i Maksymilian Pietruch,
- Julia Siuta, Hania Pokrzyk i Anna Kotwica,
- Matylda Sobczak, Hania Szałajko, Gabriela Kotwica i Nadia Osowska,
- Hanna Pakosińska, Hanna Horodyńska i Liliana Gruca,
- Julia Jędrusik i Emilia Siuta.
To właśnie te biegi najdobitniej pokazały, że sportowa impreza w Grybowie nie kończy się na dorosłej rywalizacji. Dla dzieci była to lekcja odwagi, dla rodziców – moment dumy, a dla całego wydarzenia – jego najbardziej żywiołowa część.
Piknik obok sportu i podziękowania po ostatnim dekorowaniu
Organizatorzy zadbali nie tylko o starty. Na miejscu działała strefa atrakcji, z której można było korzystać bezpłatnie. Były dmuchańce dla dzieci, fotobudka oraz poczęstunek: domowe wypieki, kawa, herbata, lody i grill. Ten element sprawił, że bieg nie miał wyłącznie sportowego charakteru. Przypominał raczej dobrze zaplanowane rodzinne spotkanie, w którym każdy znalazł dla siebie miejsce.
Na zakończenie rozdano medale wszystkim uczestnikom, a najlepszym wręczono statuetki i nagrody rzeczowe. Taki finał zawsze domyka emocje z trasy, ale też zostawia po sobie coś praktycznego – motywację, by za rok wrócić mocniejszym, albo po prostu znów wyjść na start.
Organizatorzy podziękowali osobom i instytucjom, które wsparły przygotowanie wydarzenia. Wśród nich znaleźli się samorządowcy, sponsorzy, wolontariusze z liceum, policjanci z Grybowa i Nowego Sącza, ratownicy ze Stowarzyszenia Maltańczycy Służba Medyczna, strażacy z OSP Grybów-Biała i OSP Siołkowa oraz Grybowska Grupa Biegowa MOSiR. Na razie wiadomo już także, że kolejne sportowe spotkanie planowane jest na 10 maja, kiedy w Grybowie mają odbyć się zawody w strzelectwie sportowym.
na podstawie: UM Grybów.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Królewskie Miasto Grybów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Ratunek na 6140 metrach i plan na Khan Tengri rozgrzały salę w Grybowie

Grybów uczcił Konstytucję i strażaków. Pod pomnikiem zebrały się sztandary

Kilińskiego bez wody i bez wjazdu po awarii sieci w Grybowie

Szkolne filmy o odpadach zrobiły duże wrażenie w Nowym Sączu

Przy torach ruszą opryski. PKP PLK podały harmonogram prac

- Święto Kwitnących Sadów w cieniu przymrozków i startu sezonu lotniczego

Hackathon w Nowym Sączu szuka pomysłów bez miejsca na półśrodki

Jedna rozmowa i zniknęło niemal 30 tys. zł - Sądeczanka uwierzyła oszustowi

Grybowski bieg majowy znów trzymał w napięciu. Dzieci też pobiegły

Flaga, armatnia salwa i lachowski rytm - Nowy Sącz świętował z rozmachem

Niecew bez przejazdu przez osiem godzin. Drogowcy kładą nową warstwę jezdni

Komedia w MOK wraca na scenę. „Boeing, Boeing” znów zaskoczy obsadą

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek. Strażacy mają swoje święto

