Organy w Nowym Sączu zagrały z rozmachem - L’‘ARTE ORGANICA zaskoczyła repertuarem

Organy w Nowym Sączu zagrały z rozmachem - L''ARTE ORGANICA zaskoczyła repertuarem

W kościele św. Kazimierza w Nowym Sączu muzyka organowa dostała w czwartek zupełnie szeroki oddech. 18 czerwca podczas drugiego koncertu XXIV Sądeckiego Festiwalu Muzyki Organowej L’ARTE ORGANICA publiczność usłyszała program, który nie szedł na skróty - od lekkości Händla po monumentalnego Bacha. 🎶

  • L’ARTE ORGANICA 2026 pokazała, że organy potrafią mówić wieloma językami
  • Tomasz Adam Nowak sięgnął po Händla, Pasquiniego, Bacha i Francka
  • Festiwalowe spotkanie domknęła muzyczna swoboda i dobry rytm

L’ARTE ORGANICA 2026 pokazała, że organy potrafią mówić wieloma językami

To był wieczór, który budował się na kilku mocnych filarach. Z jednej strony - repertuar wybrany tak, by pokazać organy z różnych stron stylistycznych. Z drugiej - instrument w świątyni św. Kazimierza, który tego wieczoru rozwinął pełnię możliwości: od cichych, delikatnych rejestrów po brzmienie, które w kulminacjach naprawdę robiło wrażenie.

Najważniejsza była jednak postać wykonawcy. Tomasz Adam Nowak poprowadził cały koncert z wyczuciem i swobodą, dzięki czemu każdy utwór miał własny puls i charakter. To ten typ recitalu, po którym nie zostaje tylko wrażenie „dobrze zagranego programu”, ale pamięć o konkretnych muzycznych obrazach. 🎼

Tomasz Adam Nowak sięgnął po Händla, Pasquiniego, Bacha i Francka

W programie szczególną uwagę przyciągnął Koncert F-dur „Cuckoo and Nightingale” Georga Friedricha Händla w opracowaniu Johna Marsha. To utwór rzadko pojawiający się na festiwalach organowych, a wszystko wskazuje na to, że na Sądeckim Festiwalu Muzyki Organowej zabrzmiał po raz pierwszy. Dzięki temu słuchacze mogli usłyszeć Händla w mniej oczywistym, bardziej figlarnym i pełnym fantazji wydaniu.

Nie zabrakło też muzycznego błysku i humoru w „Toccata con lo Scherzo del cucco” Bernarda Pasquiniego. Z kolei „Chaconne” z II Partity d-moll Jana Sebastiana Bacha, w opracowaniu Williama Thomasa Besta, wyszła bardzo dostojnie i mocno - z napięciem budowanym krok po kroku, bez pośpiechu, za to z wyraźnym wyczuciem formy.

W drugiej części koncertu wybrzmiały kompozycje Césara Francka, które pozwoliły jeszcze pełniej rozwinąć możliwości instrumentu. Tu najważniejsza stała się barwa - szeroka, bogata, romantyczna, miejscami niemal malarska. Nowak prowadził słuchaczy przez te odcienie z dużą precyzją, ale bez sztywności.

Festiwalowe spotkanie domknęła muzyczna swoboda i dobry rytm

Całość z wdziękiem prowadziła Anna Woźniakowska, która wprowadzała publiczność w kolejne punkty programu i nadawała spotkaniu przyjazny, niespieszny rytm. Dzięki temu koncert miał nie tylko wysoki poziom artystyczny, ale też lekkość, która w muzyce organowej wcale nie jest oczywistością.

Ten wieczór jasno pokazał, że XXIV Sądecki Festiwal Muzyki Organowej L’ARTE ORGANICA nadal potrafi zaskakiwać - nie tylko wyborem repertuaru, ale też sposobem, w jaki otwiera słuchaczom drzwi do mniej oczywistych muzycznych światów. A gdy instrument i wykonawca spotykają się w takiej formie, Nowy Sącz dostaje wieczór, który naprawdę zostaje w pamięci.

na podstawie: MCK Sokół.