Maria Molenda - Kołysanka. Fotografie z zaświatów w zabytkowych wnętrzach biblioteki

W Nowym Sączu wernisaż wystawy przeniósł widzów w przestrzeń zawieszoną między snem a pamięcią. W zabytkowych salach Sądeckiej Biblioteki Publicznej obrazy Molendy zadziałały jak szept - niepokojący, poetycki i hipnotyzujący. To wydarzenie artystyczne, które zamiast uspokajać, stopniowo odsłania historie o kruchości i przemijaniu.
- Wernisaż i terminy - konkretne informacje dla zainteresowanych
- W Nowym Sączu fotografia jako opowieść o przemijaniu
- Wernisaż w zabytkowych salach Sądeckiej Biblioteki - kontekst miejsca ma znaczenie
Wernisaż i terminy - konkretne informacje dla zainteresowanych
Otwarcie wystawy fotografii Marii Molendy zatytułowanej “Kołysanka. Fotografie z zaświatów” odbyło się podczas wieczornego wernisażu. Spotkanie zaplanowano na 9 stycznia, o godz. 18, w wystawienniczych przestrzeniach przy ul. Franciszkańskiej 11. Ekspozycja będzie dostępna do 7 lutego w godzinach pracy budynku głównego Sądeckiej Biblioteki Publicznej. Wstęp jest wolny.
W Nowym Sączu fotografia jako opowieść o przemijaniu
Zdjęcia prezentowane na wystawie zacierają granice między tym, co jawne, a tym, co domyślne. Autorka buduje obrazy pełne ciszy - scena po scenie odsłania elementy pamięci, straty i subtelnego piękna przemijania. W efekcie oglądający nie dostają gotowej interpretacji; raczej są zaproszeni do podążenia za nastrojem i dopowiedzenia własnych historii.
“Przejście do Zaświatów znajduje się w podziemiach sądeckiej Biblioteki – przeszłam tamtędy i zobaczyłam śpiące dusze, które czekają na ponowne narodziny.”
- Maria Molenda
Molenda tłumaczy, że projekt wyrósł z długotrwałych wyobrażeń i doświadczeń, m.in. z inspiracji prozą Brunona Schulza i wizyty w Hypogeum na Malcie. Jej fotografie funkcjonują jak personifikacje opowieści - każda z nich zdaje się „śnić” własny fragment życia i śmierci, a razem tworzą wielowarstwową narrację o odradzaniu i trwaniu.
Wernisaż w zabytkowych salach Sądeckiej Biblioteki - kontekst miejsca ma znaczenie
Miejsce wystawy - zabytkowe przestrzenie Sądeckiej Biblioteki Publicznej - potęguje nastrój prac. Architektura wnętrz i ich historia wchodzą w dialog z fotografiami, tworząc doświadczenie bardziej kinetyczne niż wystawowe: ciemniejsze kąty, podziemia i historyczny charakter miejsca podkreślają motywy przemijania i pamięci.
Dla odwiedzających warto pamiętać, że ekspozycja funkcjonuje w ramach godzin otwarcia głównego budynku biblioteki - przed wizytą dobrze sprawdzić aktualne godziny pracy placówki. Informacje o wystawie pochodzą od Sądeckiej Biblioteki Publicznej oraz Biura Prezydenta.
Praktyczna wskazówka - wystawa ma kameralny, intymny charakter; jeśli ktoś szuka artystycznych doświadczeń wywołujących refleksję, warto zaplanować dłuższy pobyt i pozwolić pracom „zadziałać” powoli.
na podstawie: UM Nowy Sącz.
Ostatnie Artykuły

Kultowa komedia wraca na scenę MOK z lawiną pomyłek i trzech stewardes

Cudze karty trafiły w jego ręce - 10 prób wypłaty zakończyło się fiaskiem

Sądecka policjantka wbiegła do krajowej czołówki w Sobótce

New Bone w MOK zagra jazz, który nie zatrzymuje się na jednym nastroju

Nowy Sącz wraca do kolejarskich korzeni i szykuje cały rok wydarzeń

Sądecki projekt otwiera dzieciom drogę do zajęć, które mają wyrównać szanse
![[PIŁKA NOŻNA] Sandecja Nowy Sącz – Resovia Rzeszów 2:2 w Betclic 2. lidze – szalona końcówka w Nowym Sączu](/images/mecz/thumbnails/sandecja-nowy-sacz-resovia-rzeszow-02042026-22.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Sandecja Nowy Sącz – Resovia Rzeszów 2:2 w Betclic 2. lidze – szalona końcówka w Nowym Sączu

Groźba ostrym narzędziem i przelewy na 600 zł - sądeccy policjanci domknęli sprawę

Na sądeckich drogach zrobi się ciasno - policja już szykuje blokady

Biblioteka w Grybowie stawia na książki, które rozbudzają ciekawość i emocje

Seniorzy z Krynicy-Zdroju usłyszeli, jak oszuści wciąż zmieniają metody

Pszczelarze mają nowe obowiązki i łatwo mogą wypaść z rejestru

Mammobus wraca do Grybowa i daje szansę na szybkie badanie bez skierowania

