Tenorzy, którzy zamienili SOKÓŁ w muzyczny salon pełen energii

Tenorzy, którzy zamienili SOKÓŁ w muzyczny salon pełen energii

W Małopolskim Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu muzyka znów zrobiła swoje - od pierwszych taktów nastrojowego walca zrobiło się elegancko, lekko i bardzo żywo. Koncert Trzech Tenorów dla Najpiękniejszej, który odbył się 24 maja, był jednym z tych wieczorów, kiedy klasyka nie stoi sztywno pod ścianą, tylko naprawdę wychodzi do ludzi 🎶

  • Trzech Tenorów dla Najpiękniejszej zagrało na pełnym muzycznym oddechu
  • Od „Granady” po „O Sole Mio” publiczność nie dostała ani chwili wytchnienia
  • Sądecki SOKÓŁ dostał prezent z Krynicy, a finał zabrzmiał wyjątkowo ciepło

Trzech Tenorów dla Najpiękniejszej zagrało na pełnym muzycznym oddechu

Za dobry początek odpowiadała Krynicka Orkiestra Zdrojowa pod batutą Mieczysława Smydy. Zespół pokazał się jako pewny, zgrany i swobodny - równie dobrze czuł się w operetkowej lekkości, jak i w bardziej południowym, żywiołowym repertuarze. Smyda prowadził orkiestrę z wyczuciem stylu, a przy tym sam dał się zapamiętać także jako świetny skrzypek.

Od „Granady” po „O Sole Mio” publiczność nie dostała ani chwili wytchnienia

Najmocniej wybrzmiało jednak trio: Łukasz Gaj, Radosław Strzelecki i Maciej Strzałkowski. Artyści połączyli solidny poziom wokalny z naturalną swobodą na scenie, dzięki czemu koncert ani przez moment nie brzmiał jak akademicki pokaz, tylko jak naprawdę dobrze prowadzony muzyczny wieczór. W programie pojawiły się m.in. „Twoim jest serce me”, „Graj Cyganie”, wiązanka kiepurowska, „Granada”, a także włoskie przeboje „Mamma”, „O Sole Mio” i „Funiculi”.

Ważną częścią tego spotkania była też lekka, pełna humoru konferansjerka Łukasza Gaja. To ona trzymała całość w rytmie i budowała bliskość z salą, bez nadęcia, za to z wyczuciem i scenicznym luzem 🙂 Szczególny aplauz zebrał również gościnny występ Moniki Gubały, która wystąpiła jako wiolonczelistka.

Sądecki SOKÓŁ dostał prezent z Krynicy, a finał zabrzmiał wyjątkowo ciepło

Finał wieczoru miał w sobie coś bardzo sąsiedzkiego i wzruszającego. Przy „La spagnola” publiczność włączyła się do wspólnego śpiewania „Sto lat”, domykając koncert ciepłym, serdecznym akcentem 👏

Całe wydarzenie było muzycznym prezentem od Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju oraz dyrektor Marty Mordarskiej z okazji jubileuszu 50-lecia sądeckiego Sokoła. I właśnie taki gest najlepiej pokazuje, że kultura w Nowym Sączu żyje nie tylko na scenie, ale też w relacji między instytucjami, artystami i publicznością.

na podstawie: MCK.