Górale, nauczyciele i bibliotekarze słuchali tu historii jak zaczarowani

Górale, nauczyciele i bibliotekarze słuchali tu historii jak zaczarowani

W Małopolskim Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu spotkali się ludzie, których łączy jedno - potrzeba opowiadania tak, by słowo naprawdę pracowało na wyobraźnię 🎙️. 23 maja 2026 roku warsztaty ze sztuki opowiadania przyciągnęły zarówno gawędziarzy z regionów góralskich i lachowskich, jak i trenerów wokalnych, nauczycieli czy bibliotekarzy.

  • Warsztaty ze sztuki opowiadania połączyły bardzo różne środowiska wokół żywego słowa
  • Jarosław Kaczmarek prowadził uczestników przez rytm, głos i pointę
  • Improwizowane historie pokazały, że tradycja nadal ma nowe życie

Warsztaty ze sztuki opowiadania połączyły bardzo różne środowiska wokół żywego słowa

To nie było spotkanie dla jednej branży, ale raczej dla wszystkich, którzy na co dzień pracują z głosem, tradycją i ludzką uwagę. W jednym miejscu zasiedli ludzie związani z kulturą ludową, edukacją i animacją - i szybko okazało się, że temat jest wspólny: jak opowiadać tak, żeby ktoś chciał słuchać do końca 📚

Ważne było też samo spotkanie środowisk. Z jednej strony praktycy tradycji, z drugiej osoby pracujące z młodzieżą, książką i sceną. Taki układ daje coś więcej niż zwykłe szkolenie - pozwala porównać sposoby mówienia, słuchania i budowania kontaktu z odbiorcą.

Jarosław Kaczmarek prowadził uczestników przez rytm, głos i pointę

Warsztaty poprowadził Jarosław Kaczmarek, opowiadacz, pisarz, muzyk i współtwórca Stowarzyszenia „Grupa Studnia O.”. Uczestnicy mogli zajrzeć za kulisy pracy opowiadacza i przy okazji dowiedzieć się więcej o Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Opowiadania.

Program był zbudowany tak, by teoria od razu spotykała się z praktyką. Zaczęło się od rozmowy i krótkiego wprowadzenia do konkursu, a potem przyszła pora na interaktywną opowieść. To właśnie wtedy wyraźnie wybrzmiało, że historia potrzebuje nie tylko treści, ale też odpowiedniego startu, tempa i mocnego zakończenia.

Prowadzący zwracał uwagę także na pracę z głosem, gestem i postawą ciała. To właśnie te elementy sprawiają, że nawet dobrze znana opowieść potrafi zabrzmieć świeżo i przyciągnąć uwagę od pierwszych zdań ✨

Improwizowane historie pokazały, że tradycja nadal ma nowe życie

Najwięcej energii przyniosła część improwizacyjna. Uczestnicy wspólnie tworzyli opowieści inspirowane legendami, baśniami i własnym doświadczeniem. Ten fragment warsztatów pokazał, że gawęda nie musi być muzealnym eksponatem - może wejść w dialog ze współczesnością i nadal działać na ludzi bardzo bezpośrednio 🙂

Takie spotkania mają w sobie coś ważnego dla Nowego Sącza i całego regionu: przypominają, że żywe słowo nadal buduje więź między pokoleniami. A kiedy spotykają się osoby z różnych środowisk, opowieść staje się nie tylko sztuką, ale też wspólnym językiem.

na podstawie: MCK.