Kurpie i Sądecczyzna spotkają się w tańcu i śpiewie w Przasnyszu

Kurpie i Sądecczyzna spotkają się w tańcu i śpiewie w Przasnyszu

FOT. Powiat

W ostatni weekend czerwca w Przasnyszu dojdzie do spotkania, które rzadko trafia się na mapie wydarzeń regionalnych. Kurpiowszczyzna i Sądecczyzna połączą siły w jednym programie, a na pierwszy plan wyjdą muzyka ludowa, rękodzieło i taniec. To nie będzie zwykły przegląd zespołów, lecz wymiana tradycji, w której każdy akcent ma swoje miejsce i ciężar. W tle pozostaje coś jeszcze ważniejszego – pokazanie, że regionalna kultura najlepiej brzmi wtedy, gdy wychodzi poza własne granice.

  • Starosądeczanie wniosą lachowski akcent do kurpiowskiego programu
  • Msza z lachowską oprawą i promocja Sądecczyzny poza regionem

Starosądeczanie wniosą lachowski akcent do kurpiowskiego programu

W centrum tego spotkania znajdzie się współpraca Powiatu Nowosądeckiego z Powiatem Przasnyskim. Z Sądecczyzny przyjedzie Zespół Regionalny Starosądeczanie, który pokaże tańce i przyśpiewki charakterystyczne dla Lachów Sądeckich. Po drugiej stronie sceny staną Małe Kurpie, a program dopełni występ Chóru Powiatu Przasnyskiego.

Taki układ nie jest przypadkowy. To właśnie na styku repertuarów najlepiej widać różnicę między regionami, ale też ich wspólny rdzeń – żywą tradycję przekazywaną przez ludzi, a nie przez muzealne gabloty. Dla Sądecczyzny to okazja, by przypomnieć o własnym folklorze w nowym otoczeniu, a dla gospodarzy – by zestawić go z kurpiowską muzyką i ruchem scenicznym.

W programie ważne miejsce zajmie także wieczorna potańcówka z zespołem „Póki Co”. To ten element, który zwykle najmocniej przyciąga publiczność, bo pozwala zejść ze sceny do wspólnej zabawy. Folklor przestaje wtedy być pokazem, a staje się doświadczeniem.

Msza z lachowską oprawą i promocja Sądecczyzny poza regionem

Niedzielna msza święta w kościele pw. św. Wojciecha w Przasnyszu ma nadać całemu wydarzeniu bardziej uroczysty ton. Liturgia zostanie wzbogacona lachowską oprawą muzyczną przygotowaną przez Starosądeczan, co dla wielu uczestników będzie jednym z najbardziej charakterystycznych punktów programu. W takim miejscu tradycja religijna i regionalna spotykają się bez sztucznego podziału.

Ważnym tłem całego wydarzenia pozostaje też promocja Sądecczyzny i jej atrakcji turystycznych. To nie tylko prezentacja zespołu, ale również sposób na pokazanie regionu ludziom spoza Małopolski. Właśnie takie wyjazdowe spotkania często robią większe wrażenie niż foldery i plakaty, bo opierają się na żywym kontakcie, dźwięku i obrazie, który zostaje w pamięci na dłużej.

na podstawie: Powiat Nowosądecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.