Wajda bez znieczulenia. Mocny seans w Kinie SOKÓŁ w Nowym Sączu

Wajda bez znieczulenia. Mocny seans w Kinie SOKÓŁ w Nowym Sączu

FOT. MCK Sokół

W niedzielne południe Kino SOKÓŁ zabierze widzów w sam środek opowieści o karierze, presji i cenie, jaką można zapłacić za życie w świecie pełnym manipulacji. Film „Bez znieczulenia” Andrzeja Wajdy nie łagodzi ciosów - przeciwnie, po latach wciąż potrafi mocno uwierać.

  • „WAJDA: re-wizje” pokazuje film, który nie daje łatwych odpowiedzi
  • Zbigniew Zapasiewicz buduje bohatera pękniętego między sukcesem a klęską
  • Niedzielny seans w Nowym Sączu ma prosty plan

„WAJDA: re-wizje” pokazuje film, który nie daje łatwych odpowiedzi

W ramach przeglądu „WAJDA: re-wizje” widzowie zobaczą dramat z 1978 roku, rozgrywający się w realiach politycznej i społecznej opresji drugiej połowy lat 70. Głównym bohaterem jest Jerzy, popularny reporter wracający z kolejnego zagranicznego wyjazdu. Nagle, bez jasnego powodu, staje się celem zorganizowanej nagonki.

W pracy młodszy kolega podważa jego pozycję, środowisko oskarża go o oportunizm, a w domu żona składa pozew o rozwód. Człowiek, który do tej pory korzystał z sukcesu i uprzywilejowanej pozycji, zostaje odcięty od niemal wszystkiego, co budowało jego poczucie wartości.

Wajda pokazuje system, który najpierw wynosi ludzi wysoko, a później potrafi bez ostrzeżenia ich zniszczyć. W tej historii mieszczą się zawodowa zawiść, konformizm, awans za posłuszeństwo i hipokryzja całego środowiska. Jest też pytanie o odpowiedzialność człowieka, który wcześniej czerpał korzyści z rzeczywistości obracającej się przeciwko niemu.

Zbigniew Zapasiewicz buduje bohatera pękniętego między sukcesem a klęską

Jerzego zagrał Zbigniew Zapasiewicz, nadając mu tragiczny, ale niejednoznaczny rys. To nie jest postać całkowicie niewinna ani pomnikowa. Jego dramat wynika również z tego, że wcześniej umiał odnaleźć się w systemie, który później odebrał mu pozycję, relacje i wiarę w sens własnych działań.

„Bez znieczulenia” pozostaje filmem o degradacji wartości, uprzedmiotowieniu człowieka i sile kłamstwa. Choć powstał niemal pół wieku temu, jego opowieść o nacisku, publicznym napiętnowaniu i manipulowaniu opinią nie zamyka się w jednej epoce. To kino psychologiczne, które zamiast podsuwać gotowe oceny, zostawia widza z niepokojem i potrzebą własnej interpretacji. 🎬

Seans jest przeznaczony dla widzów od 15 lat. Film trwa 125 minut.

Niedzielny seans w Nowym Sączu ma prosty plan

Pokaz odbędzie się w niedzielę 25 października 2026 roku o godz. 12:15 w Kinie SOKÓŁ w Nowym Sączu. Film zostanie zaprezentowany w ramach przeglądu przygotowanego na setną rocznicę urodzin Andrzeja Wajdy. Cykl obejmuje dziesięć dzieł reżysera i potrwa do grudnia, pozwalając spojrzeć na jego kino z dzisiejszej perspektywy.

  • 25 października 2026, godz. 12:15
  • Kino SOKÓŁ w Nowym Sączu
  • „Bez znieczulenia”, Polska 1978, 125 minut
  • dramat obyczajowy i psychologiczny
  • od 15 lat

Bilety kosztują 17 zł lub 19,99 zł. Można je kupić w kasie albo online; przy zakupie internetowym dochodzi opłata serwisowa zgodna z cennikiem Bilety24. Warto uwzględnić ją przy planowaniu zakupu. 🍿

Na widzów czeka seans, który nie prowadzi za rękę i nie wygładza trudnych tematów. W przypadku „Bez znieczulenia” tytuł działa jak ostrzeżenie - to film oglądany bez ochronnej warstwy, za to z pytaniami, które mogą zostać na długo po wyjściu z kina.

na podstawie: Małopolskie Centrum Kultury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MCK Sokół). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji