Powstańcze ślady rozbrzmiały na Sądecczyźnie - od pomnika przy Rejtana do Grybowa pamięć ożyła

Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ rozwinęło ten dzień pamięci w sercu Nowego Sącza, gdzie mieszkańcy, harcerze i środowiska historyczne spotkali się przy pomnikach, krzyżach i grobach. To była nie tylko uroczystość - to była lekcja lokalnej historii i przypomnienie bohaterów, którym miasto zawdzięcza pamięć. 🕯️🇵🇱
- Obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego przypomniały osoby, które wpisują się w miejscowy krajobraz pamięci
- Organizatorzy i lokalne środowiska przeszły od pomnika do grobów, a potem do Grybowa - pamięć miała kilka przystanków
Obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego przypomniały osoby, które wpisują się w miejscowy krajobraz pamięci
Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ zorganizowało obchody rocznicy z udziałem licznych środowisk patriotycznych i rekonstrukcyjnych. Spotkanie w Nowym Sączu przy pomniku było okazją, by przybliżyć sylwetki takich osób jak druh sokoli Józef Rossmanith - twórca stalowej konstrukcji krzyża powstańczego i jego współfundator - oraz Karol Czachowski, rotmistrz kawalerii powstania 1863 i syn Dionizego Czachowskiego. Dionizy, choć bez formalnego wykształcenia wojskowego, dowodził kilkusetosobowym oddziałem, znany był z determinacji i świetnej znajomości terenu; został naczelnikiem sił zbrojnych województwa sandomierskiego i na trwałe zapisał się w kartach powstańczej historii. 📚
W wydarzeniu wzięły udział delegacje i przedstawiciele instytucji - obecni byli m.in. Iwona Sus, która w imieniu posła do PE Arkadiusza Mularczyka odczytała list, radni miasta Iwona Mularczyk i Błażej Targosz, a także dyrektor Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej Alina Marek oraz organizator - dyrektor Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ Andrzej Zarych. Warty przy pomniku wystawiło gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół Sądecczyzna”, a w ceremonii udział wzięły grupy rekonstrukcyjne 1 PSP z Nowego Sącza i „Żandarmeria”. 👥
Organizatorzy i lokalne środowiska przeszły od pomnika do grobów, a potem do Grybowa - pamięć miała kilka przystanków
Po części oficjalnej delegacje wraz z drużyną Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego “Zawisza” odwiedziły groby powstańców na Cmentarzu Komunalnym, gdzie odmówiono modlitwę za dusze walczących, prowadzoną przez skauta SHK “Zawisza”. Następnie pochód pamięci przemieścił się do drugiego Sokolego Krzyża Powstańczego na Sądecczyźnie w Grybowie - tam hołd oddało miejscowe sokolstwo z Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół Świat Pracy” oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy. W części grybowskiej przemawiali druh prezes Szczepan Moskała oraz burmistrz Grybowa Paweł Fyda, po czym złożono znicze i odśpiewano hymn. 🕯️🎖️
W Grybowie uczestnicy przeszli także pod tablicę upamiętniającą powstańca Karola Tulszyckiego oraz artystę Artura Grottgera - twórcę, którego prace silnie nawiązywały do powstania styczniowego. W uroczystościach szczególną wartość merytoryczną wniosła obecność Bogdana Potońca - wiceprezesa nowosądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego i autora książki “Ślady powstania styczniowego na Sądecczyźnie”, dzięki któremu lokalne szkoły i instytucje lepiej poznają regionalne wątki powstania. 📖
Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ zrealizowało te obchody przy wsparciu sokolstwa z Nowego Sącza i Grybowa, łącząc oficjalne wspomnienia z praktycznym działaniem - opieką młodzieży z Zespołu Szkół Samochodowych nad monumentem przy ulicy Rejtana, obecnością klubów Gazety Polskiej i organizacją wart przy pomnikach. To wydarzenie pokazało, że pamięć lokalna ma swoje żywe punkty - od kamienia pomnika, przez grób, po tablicę na rynku - i że każda z tych przestrzeni może przypominać o przeszłości w sposób bliski mieszkańcom. 😊
na podstawie: Małopolskie Centrum Kultury.
Autor: krystian

