W Miliku policja i kolejarze zatrzymali groźny nawyk na przejeździe

1 min czytania
W Miliku policja i kolejarze zatrzymali groźny nawyk na przejeździe

FOT. Policja Nowy Sącz

Na przejeździe kolejowo-drogowym w Miliku policjanci z Nowego Sącza stanęli obok funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei i przedstawicieli kolei, by przypomnieć kierowcom zasady, których zlekceważenie na torach może mieć ciężkie skutki. Akcja była częścią ogólnopolskiej kampanii Bezpieczny przejazd - Szlaban na ryzyko, prowadzonej po to, by ograniczać liczbę wypadków w rejonie przejazdów kolejowych. Mundurowi rozdawali ulotki i zwracali uwagę na zachowania, które najczęściej prowadzą do tragedii.

Celem kampanii jest wybijanie z głowy ryzykownych przyzwyczajeń kierowców i pieszych w pobliżu przejazdów kolejowo-drogowych. Chodzi przede wszystkim o lekceważenie znaku STOP i przejeżdżanie slalomem między zamkniętymi półrogatkami. To właśnie takie zachowania PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. od lat próbują ograniczać, prowadząc cykliczne działania edukacyjno-prewencyjne.

W akcję po raz kolejny włączyli się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Wspólnie z funkcjonariuszami SOK i kolejarzami przypominali uczestnikom ruchu drogowego o przepisach oraz podstawowych zasadach bezpieczeństwa w rejonie torów. Na Sądecczyźnie działania przeprowadzono 20 marca na przejeździe kolejowo-drogowym w miejscowości Milik w gminie Muszyna.

W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego sądeckiej komendy. Jak zapowiedziano, wspólne patrole i akcje edukacyjne będą kontynuowane. Dla kierowców to wyraźny sygnał, że na przejeździe nie ma miejsca na pośpiech ani improwizację - jeden błąd wystarczy, by zwykła droga zamieniła się w śmiertelne zagrożenie.

na podstawie: Policja Nowy Sącz.

Autor: krystian