Przed świętami rośnie pułapka na klientów - złodzieje liczą na pośpiech

2 min czytania
Przed świętami rośnie pułapka na klientów - złodzieje liczą na pośpiech

FOT. Policja Nowy Sącz

W przedświątecznej gorączce przestępcy dostają to, czego szukają najbardziej - rozkojarzenie i pośpiech. W sklepach, na targowiskach, parkingach i w internecie czekają na moment, gdy klient spuści z oczu torebkę, portfel albo kliknie w fałszywy link. Jedno niedopatrzenie może skończyć się kradzieżą pieniędzy albo utratą danych do bankowości i poczty.

Święta Wielkanocne zbliżają się, a wraz z nimi rośnie liczba zakupów i spraw do załatwienia. To właśnie w takich dniach złodzieje wykorzystują tłok w dużych sklepach i na targowiskach. Często sami tworzą sztuczny tłok, żeby łatwiej sięgnąć po portfel, telefon albo torbę. Wystarczy chwila nieuwagi, by stracić cenną rzecz w miejscu, które wydaje się bezpieczne.

Policja przypomina, że przy kasach i na sklepowych ladach nie powinny zostawać portfele ani telefony. Torebka, saszetka i plecak muszą być stale pod kontrolą, a większą gotówkę najlepiej rozdzielić i schować w różnych miejscach. Warto też korzystać z płatności bezgotówkowych i nie trzymać numeru PIN razem z kartą. Czujność potrzebna jest również na parkingach przy centrach handlowych, gdzie złodzieje chętnie obserwują auta, niedomknięte szyby i pozostawione w środku wartościowe przedmioty.

Zagrożenie nie kończy się na zakupach stacjonarnych. W sieci przestępcy polują na osoby, które w pośpiechu szukają prezentów i okazji. Podszywają się pod sklepy i firmy kurierskie, rozsyłają fałszywe e-maile i SMS-y, a w wiadomościach wpychają linki do rzekomego śledzenia paczki albo do dopłaty kilku złotych. Po kliknięciu urządzenie może zostać zainfekowane oprogramowaniem wykradającym dane do bankowości elektronicznej, kont pocztowych i mediów społecznościowych.

Bezpieczniejsze zakupy zaczynają się od prostych nawyków - sprawdzenia sprzedawcy, przeczytania regulaminu, zachowania korespondencji i ostrożności wobec ofert zbyt atrakcyjnych, by były prawdziwe. W przypadku wątpliwości lepiej wybrać płatność przy odbiorze niż ryzykować utratę pieniędzy i danych. Jeśli ktoś padnie ofiarą złodzieja albo cyberoszusta, powinien jak najszybciej zgłosić się do najbliższej jednostki Policji.

Przestępcy właśnie teraz liczą na cudzy pośpiech i zrobili z niego najprostsze narzędzie ataku. Kto na chwilę traci uwagę przy kasie albo przed ekranem telefonu, ten daje im dokładnie to, czego szukają.

na podstawie: Policja Nowy Sącz.

Autor: krystian