[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Sandecja Nowy Sącz – KKS Kalisz 1:1. Jelen uratował remis w końcówce

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Sandecja Nowy Sącz – KKS Kalisz 1:1. Jelen uratował remis w końcówce

Sandecja Nowy Sącz zremisowała z KKS Kalisz 1:1 (1:0) w 28. kolejce Betclic 2. ligi. Na stadionie im. Ojca Władysława Augustynka gospodarze prowadzili po trafieniu F. Piszczka, ale w 85. minucie wyrównał Jelen i mecz zakończył się wynikiem, który po ostatnim gwizdku zostawił w Nowym Sączu sporo niedosytu.

Sandecja miała mecz pod kontrolą, ale nie zamknęła go wcześniej

Od pierwszych minut było czuć, że w Nowym Sączu kibice liczą na pełną pulę. Sandecja, stojąca przed spotkaniem wyżej w tabeli i z dorobkiem 44 punktów, weszła w ten mecz w roli faworyta, a trybuny żyły każdym dłuższym atakiem gospodarzy. Atmosfera przy Augustynka była głośna, miejscami naprawdę elektryczna, i długo niosła sądeczan do przodu.

Przewaga została udokumentowana w 22. minucie, kiedy F. Piszczek dał Sandecji prowadzenie. To był moment, który rozruszał stadion jeszcze mocniej i przez długi czas wyglądało na to, że gospodarze dopiszą sobie kolejne trzy punkty bez większych nerwów. Do przerwy było 1:0, a to dawało Sandecji solidny punkt zaczepienia przed drugą połową.

Jelen wszedł z ławki i przesądził o podziale punktów

Po zmianie stron KKS Kalisz nie zamierzał jednak składać broni. Goście, choć przed tą kolejką byli dopiero na 16. miejscu, zaczęli z czasem grać odważniej i coraz częściej szukać okazji pod bramką Sandecji. Mecz robił się bardziej szarpany, pojawiły się też kartki, a wraz z upływem minut napięcie tylko rosło.

Kluczowy okazał się Jelen, który pojawił się na boisku po przerwie i w 85. minucie doprowadził do remisu. Dla Sandecji to był cios w końcówce, bo gospodarze byli już bardzo blisko dopisania sobie kompletu oczek. Ostatecznie skończyło się na 1:1, a więc wyniku, który z jednej strony pokazuje ambicję KKS-u, z drugiej pozostawia w Nowym Sączu wyraźne poczucie straconej szansy.

Sandecja po tym remisie wciąż pozostaje w czołówce ligi, ale przy własnym stadionie i przy takim wsparciu trybun chciała więcej. Teraz przed zespołem kolejne mecze, a pierwszy z nich już 25 kwietnia ze Śląskiem Wrocław II na wyjeździe.

Sandecja Nowy SączStatystykaKKS Kalisz
1Gole1