Muzyka, smaki i wspólne występy. Grybów pokazał się w Veľkim Šarišu

Na terenie przy boisku TJ Slavoj w Veľkim Šarišu przez dwa dni nie było mowy o granicy w codziennym znaczeniu tego słowa. Zamiast niej pojawiły się folklor, regionalne potrawy i ludzie, którzy przyjechali po to, by razem pokazać kawałek wspólnego dziedzictwa. Wśród nich wyraźnie widoczny był Grybów, który wystawił swoje stoisko i zaznaczył obecność na festiwalu „Miasta na granicy pełne muzyki”. To była pierwsza część tegorocznego projektu polsko-słowackiego, a kolejna odsłona ma odbyć się w sierpniu po polskiej stronie.
- Dwa dni folkloru, warsztatów i regionalnych smaków przy boisku TJ Slavoj
- Grybowskie stoisko przyciągało uwagę i smakami, i rozmową
- Trzy dekady współpracy, która ma dalszy ciąg po obu stronach granicy
Dwa dni folkloru, warsztatów i regionalnych smaków przy boisku TJ Slavoj
Program wydarzenia był szeroki i nastawiony nie tylko na scenę, ale też na spotkanie ludzi z obu stron granicy. W Veľkim Šarišu pojawiły się występy zespołów folklorystycznych, koncerty muzyki pogranicza, warsztaty muzyczne, taneczne i twórcze, a do tego strefa gastronomiczna z lokalnymi specjałami. Organizatorzy pomyśleli również o najmłodszych, dla których przygotowano osobne atrakcje.
Taki układ nie był przypadkowy. Festiwal miał pokazać, że tradycja nie kończy się na występie ze sceny, ale żyje też w kuchni, rękodziele i wspólnej zabawie. Dla mieszkańców obu regionów to okazja, by zobaczyć podobieństwa i różnice w kulturze, które na co dzień rzadko widać tak wyraźnie w jednym miejscu.
Grybowskie stoisko przyciągało uwagę i smakami, i rozmową
Szczególne zainteresowanie wzbudziło stoisko przygotowane przez przedstawicieli Grybowa. Odwiedzający mogli spróbować polskich specjałów, a jak podkreślono, największym powodzeniem cieszyły się naleśniki. To prosty szczegół, ale dobrze pokazuje sens takich wydarzeń – często właśnie przez kuchnię najłatwiej zacząć rozmowę o tym, co wspólne dla sąsiadujących regionów.
Burmistrz Grybowa Paweł Fyda zwrócił uwagę, że udział w festiwalu ma przede wszystkim wymiar promocyjny.
– Tegoroczny festiwal to wielka promocja naszej kultury, tradycji, ale również lokalnych produktów. Dzisiejszy dzień był doskonałą okazją, aby zaprezentować je mieszkańcom Veľkiego Šariša. Nasze stoisko cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, a polskie naleśniki miały wielkie powodzenie – mówił burmistrz.
Samorządowiec podziękował też osobom zaangażowanym w przygotowanie przedsięwzięcia i partnerom ze Słowacji. Jednocześnie zaprosił już na kolejne spotkanie, które ma odbyć się w sierpniu w Grybowie. To ważne, bo projekt nie kończy się na jednym występie – ma budować stałą wymianę między miastami, a nie jednorazowe wydarzenie.
Trzy dekady współpracy, która ma dalszy ciąg po obu stronach granicy
O znaczeniu tej relacji mówił również burmistrz Veľkiego Šariša Villiam Kall. Jego słowa dobrze oddają sens całego przedsięwzięcia – granica istnieje administracyjnie, ale w codziennej współpracy ma coraz mniejsze znaczenie.
– Często myślimy, że dzielą nas granice, ale dzisiejszy dzień pokazał, że granice są tylko na papierze. Łączy nas kultura, muzyka, dobre smaki i serdeczna przyjaźń. To już 30 lat współpracy i cieszę się, że możemy wspólnie realizować kolejne przedsięwzięcia – powiedział.
Kall podziękował mieszkańcom Grybowa, artystom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia. W jego wypowiedzi wybrzmiała też zapowiedź następnego spotkania po polskiej stronie granicy. Dla mieszkańców Grybowa to sygnał, że sierpniowa odsłona festiwalu nie będzie tylko kontynuacją, ale kolejną okazją do pokazania własnej kultury i przyjęcia gości ze Słowacji.
na podstawie: Urząd Miejski w Grybowie.
![]()
Ostatnie Artykuły

Nowy Sącz ma zyskać kolejową rewolucję. Do Limanowej 20 minut, do Krakowa około godziny

Nad Bałtykiem rozwijali pasje i budowali wakacyjne wspomnienia.

Kredyty frankowe w Nowym Sączu. Czy prowadzenie sprawy wymaga wizyt w kancelarii?

Siedem słów i czterocyfrowa liczba. Taki finał czeka na uczestników gry

Sygnał alarmowy na Rynku. Mieszkańcy przećwiczą reakcję

Policjantka z Nowego Sącza przebiegła 30 kilometrów dla rodzin poległych funkcjonariuszy

Dzieci z Nowego Sącza pokażą, jak bezpiecznie spędzać lato

Oszustwo w polskim prawie karnym – kiedy dochodzi do przestępstwa i jakie grożą za nie konsekwencje?

W Korzennej rusza budowa 30 mieszkań pod klucz. Docelowo ma ich powstać 50

Fredrowski humor wraca na scenę - „Pan Jowialski” w Ludźmierzu.

Górska piosenka wróciła na scenę - GORCOGRANIE w Ludźmierzu

Pamięć o Bolesławie Barbackim wraca na Stary Cmentarz i do Biegonic.

Burze i intensywny deszcz w powiecie nowosądeckim. Możliwy grad

Bitwa Warszawska zmieniła losy Europy. Tak narodziło się Święto Wojska Polskiego
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki Stróże, gmina Grybów, powiat nowosądecki - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Parafia św. Jana Chrzciciela w Nowym Sączu - msze, kancelaria, sakramenty
- Apteki Tylicz, gmina Krynica-Zdrój, powiat nowosądecki - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Tęgoborze, gmina Łososina Dolna, powiat nowosądecki - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Nowym Sączu - kontakt, godziny i usługi archiwalne
- Apteki Kamionka Wielka, powiat nowosądecki - adresy, telefony, godziny otwarcia
