[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Resovia Rzeszów – Sandecja Nowy Sącz 0:3. Pewne zwycięstwo gości w Rzeszowie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Resovia Rzeszów – Sandecja Nowy Sącz 0:3. Pewne zwycięstwo gości w Rzeszowie

Sandecja Nowy Sącz wygrała na wyjeździe z Resovią Rzeszów 0:3 w meczu 6. kolejki Betclic 2. ligi. Biało-czarni rozstrzygnęli spotkanie jeszcze przed upływem godziny, a dwa gole zdobył A. Brenkus.

Dla zespołu z Nowego Sącza był to kolejny ważny krok w walce o czołowe lokaty. Przed rozpoczęciem meczu Sandecja zajmowała 3. miejsce z dorobkiem 11 punktów. Resovia miała na koncie zaledwie dwa punkty i znajdowała się na 17. pozycji. Gospodarze przystępowali do spotkania także z nie najlepszą serią ostatnich wyników – ich forma wyglądała następująco: LDDLL.

Pierwsza połowa długo nie przynosiła bramek. Obie drużyny musiały uważać na twardą walkę w środku pola, czego dowodem były żółte kartki dla M. Genieca i J. Ortiza po stronie Resovii oraz A. Danka w ekipie gości.

Brenkus otworzył wynik tuż przed przerwą

Najważniejsza akcja pierwszej części gry miała miejsce w 45. minucie. Sandecja otrzymała rzut karny, a odpowiedzialność za jego wykonanie wziął A. Brenkus. Napastnik gości nie pomylił się i jeszcze przed przerwą dał swojej drużynie prowadzenie 0:1.

To był moment, który ustawił dalszy przebieg spotkania. Resovia musiała po przerwie ruszyć do odrabiania strat, ale zamiast wyrównania szybko straciła drugiego gola.

W 49. minucie na listę strzelców wpisał się M. Plocica. Sandecja wykorzystała dobry początek drugiej połowy i w krótkim czasie zbudowała przewagę, której gospodarze nie zdołali już odrobić.

Kolejny cios nadszedł w 59. minucie. Tym razem ponownie skutecznością popisał się A. Brenkus, który zdobył swoją drugą bramkę w meczu. Przy wyniku 0:3 sytuacja Resovii stała się bardzo trudna, a Sandecja mogła skupić się na kontrolowaniu wydarzeń na stadionie w Rzeszowie.

Sandecja dowiozła wysokie zwycięstwo

Trenerzy obu zespołów próbowali reagować zmianami. W 55. minucie Resovia dokonała dwóch roszad, wprowadzając B. Zimnickiego za S. Midę oraz N. Kuzerę za G. Jarocha. Później na boisku pojawili się także M. Szkiela i A. Chojecki. Sandecja pierwszych zmian dokonała w 62. minucie, a następnie konsekwentnie odświeżała skład, wpuszczając między innymi K. Ogorzalego, Goku Romana, E. Kosinskiego i T. Kolbona.

Gospodarze do końca szukali okazji, ale wynik nie uległ zmianie. W końcówce żółte kartki obejrzeli jeszcze J. Letniowski z Resovii oraz K. Ogorzaly z Sandecji. Po ostatnim gwizdku to goście mogli cieszyć się z efektownego zwycięstwa 0:3.

Dla kibiców z Nowego Sącza to wyjazd z bardzo konkretnym dorobkiem. Sandecja zdobyła trzy bramki, zachowała czyste konto i umocniła się w czołówce Betclic 2. ligi. Pomeczowy skrót oraz wynik 0:3 potwierdzają obraz spotkania, w którym kluczowe okazały się końcówka pierwszej połowy i znakomity początek po przerwie.

Teraz Sandecję czeka kolejne wyjazdowe zadanie. 1 września biało-czarni zagrają z Polonią Środa w 1/32 finału pucharu, a 5 września zmierzą się na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ. Resovia najpierw podejmie 2 września Arkę Gdynia, również w 1/32 finału pucharu, a następnie zagra z Chojniczanką Chojnice.

Resovia RzeszówStatystykaSandecja Nowy Sącz
0Gole3

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji