Flaga, armatnia salwa i lachowski rytm - Nowy Sącz świętował z rozmachem

W Nowym Sączu, na dziedzińcu MCK SOKÓŁ, majówka dostała wyraźnie patriotyczny i muzyczny puls 🎶. 2 maja młodzi wykonawcy z „Lachowskiej Wiary” wprowadzili mieszkańców w obchody Dnia Flagi tak, że zamiast sztywnej akademii wyszło żywe, barwne spotkanie z energią, która szybko udzielała się publiczności.
- „Lachowska Wiara” nadała obchodom ludowy puls
- Salwa z armaty i flaga w górze otworzyły sądecki poranek
- Sądecka majówka dostała wydarzenie, które ma szansę wrócić
„Lachowska Wiara” nadała obchodom ludowy puls
Na samym początku uwagę przyciągnął mocny muzyczny start - na scenę weszło kilkudziesięciu młodych artystów, a wśród nich szczególnie widoczne były dziewczęta w lachowskich strojach z instrumentami u boku. To właśnie ten obraz najlepiej ustawił ton całego wydarzenia: regionalny, młody i bez zbędnego nadęcia.
Występ „Lachowskiej Wiary” nie był tylko ozdobą uroczystości. W praktyce stał się jej sercem - pokazał, że patriotyzm można opowiadać przez muzykę, wspólnotę i lokalną tradycję, a nie tylko przez oficjalne formuły. 🎻
Z sceny wybrzmiały utwory, które dobrze niosły ten klimat
Publiczność usłyszała kilkanaście numerów przygotowanych w specjalnych aranżacjach. Wśród nich znalazły się:
- „Piosenka na 3 maja” - kompozycja Aleksandry Woźniak
- „Sen o Warszawie ” Czesława Niemena w interpretacji Michała Dziedzica
- „Co mi Panie dasz” w wykonaniu Mileny Gawęckiej
- „List do Matki” zaśpiewany przez Julitę Chełmecką
- „Sosna” autorstwa Aleksandry Woźniak, którą wykonały Anna Duda i Hania Nowak
- finałowe „Wuchta wiary”, domykające koncert mocnym, wspólnotowym akcentem
Właśnie „Sosna” najmocniej podkreśliła lokalny wymiar spotkania. Utwór został poświęcony Zofii Oleksy ps. „Sosna”, bohaterce antyniemieckiego i antykomunistycznego podziemia, więc obok świętowania pojawił się też wyraźny historyczny ślad.
Salwa z armaty i flaga w górze otworzyły sądecki poranek
Zanim jednak muzyka przejęła całą przestrzeń, uroczystość otworzył bardzo symboliczny rytuał. Druhowie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół Sądecczyzna” oddali trzy strzały z XVII-wiecznej armaty, a zaraz potem poczet sokoli wciągnął biało-czerwone barwy na maszt. Dopiero wtedy nad dziedzińcem MCK SOKÓŁ naprawdę wybrzmiał Dzień Flagi - przy dźwiękach skrzypiec i śpiewie dzieci.
Taki początek dobrze zagrał z majówkowym ruchem na sądeckiej starówce. Otwarta przestrzeń przyciągnęła wielu mieszkańców, którzy akurat spędzali wolny dzień w centrum miasta, a sam koncert naturalnie wpisał się w rytm miejskiego świętowania.
Sądecka majówka dostała wydarzenie, które ma szansę wrócić
Przed koncertem głos zabrali Patryk Wicher, poseł na Sejm RP, oraz Iwona Sus, kierownik biura europosła Arkadiusza Mularczyka. Później Andrzej Zarych, dyrektor MCK SOKÓŁ, podziękował artystom za występ, a w geście wdzięczności kierownik zespołu przekazał mu pamiątkowe grafiki z wizerunkiem grupy.
Spotkanie prowadzili Dorota Baran i druh Kamil Olesiński, a całość domknęła myśl, że taki muzyczny sposób świętowania może stać się w Nowym Sączu czymś więcej niż jednorazowym epizodem. Padła też zapowiedź, że wydarzenie ma szansę wrócić jako stały element obchodów, tym bardziej że maj od dawna niesie tu ważny historyczny ciężar - to miesiąc narodzin sokolskiej tradycji na Sądecczyźnie. 🇵🇱
na podstawie: Małopolskie Centrum Kultury.
Ostatnie Artykuły

Ratunek na 6140 metrach i plan na Khan Tengri rozgrzały salę w Grybowie

Grybów uczcił Konstytucję i strażaków. Pod pomnikiem zebrały się sztandary

Kilińskiego bez wody i bez wjazdu po awarii sieci w Grybowie

Szkolne filmy o odpadach zrobiły duże wrażenie w Nowym Sączu

Przy torach ruszą opryski. PKP PLK podały harmonogram prac

- Święto Kwitnących Sadów w cieniu przymrozków i startu sezonu lotniczego

Hackathon w Nowym Sączu szuka pomysłów bez miejsca na półśrodki

Jedna rozmowa i zniknęło niemal 30 tys. zł - Sądeczanka uwierzyła oszustowi

Grybowski bieg majowy znów trzymał w napięciu. Dzieci też pobiegły

Flaga, armatnia salwa i lachowski rytm - Nowy Sącz świętował z rozmachem

Niecew bez przejazdu przez osiem godzin. Drogowcy kładą nową warstwę jezdni

Komedia w MOK wraca na scenę. „Boeing, Boeing” znów zaskoczy obsadą

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek. Strażacy mają swoje święto

