Deszcz nie zatrzymał góralskiego święta w Nowym Sączu

Deszcz nie zatrzymał góralskiego święta w Nowym Sączu

W niedzielne popołudnie centrum Nowego Sącza zamieniło się w wielką scenę dla dziecięcego folkloru. Barwny korowód 33. ŚWIĘTA DZIECI GÓR przeszedł ulicami miasta, a finałem był koncert inauguracyjny na sądeckim Rynku - mimo deszczu, który towarzyszył występom niemal do końca. 🌧️🎶

  • Korowód przeszedł przez centrum, zanim festiwal przejął miasto
  • ŚWIĘTO DZIECI GÓR 2026 rozpoczęło koncertem pełnym tradycji
  • Po inauguracji dzieci dostały własną piosenkę i sześć dni festiwalu

Korowód przeszedł przez centrum, zanim festiwal przejął miasto

19 lipca 2026 roku uczestnicy festiwalu ruszyli ze Starej Sandecji. Trasa prowadziła Aleją Wolności, dalej ulicą Mickiewicza, ulicą Długosza, obok siedziby Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ, następnie ulicą Kościuszki i ulicą Jagiellońską, aż na Rynek w Nowym Sączu.

Było kolorowo, głośno i bardzo różnorodnie. Zespoły przeszły przez miasto z tablicami oraz flagami swoich krajów, a publiczność mogła zobaczyć uczestników, którzy przez najbliższe dni będą prezentować tradycje górskich regionów.

Na scenie Patryk Rutkowski i Hanka Rybka powitali zespoły oraz widzów. Oficjalnego otwarcia 33. ŚWIĘTA DZIECI GÓR dokonał Andrzej Zarych, dyrektor Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ i dyrektor główny festiwalu.

Ważnym momentem było przekazanie symbolicznych kluczy do miasta. Otrzymali je przedstawiciele zespołów, a dzieci, uderzając kluczem o klucz, rozpoczęły swoje sześciodniowe „rządy” w Nowym Sączu. W wydarzeniu uczestniczyli także Jadwiga Wójtowicz, Magdalena Trzaska, Michał Nowak, Dorota Majerczyk oraz ksiądz Stanisław Kowalik.

ŚWIĘTO DZIECI GÓR 2026 rozpoczęło koncertem pełnym tradycji

Inauguracyjny wieczór otworzyły występy zespołu PIĄTKOWIOKI oraz Zespołu Regionalnego im. Bartusia Obrochty BARTUSIE. Później na scenie pojawiały się kolejne grupy festiwalowe, zapowiadając koncerty, które w następnych dniach odbędą się w hali MOSIR-u nad Kamienicą.

Formuła koncertu pozostała wierna festiwalowej tradycji: były powitania, prezentacja zespołów, przekazanie kluczy i krótkie fragmenty programów. Tegoroczny początek miał jednak dodatkowy, bardzo sądecki akcent. Duża część występów odbyła się w deszczu. Wokół miasta przechodziły burze, pojawiały się gradobicia i intensywne opady, ale na Rynku pozostała grupa najwytrwalszych widzów. ☔

Na kolejne wieczory zaplanowano wartości, które będą prowadzić koncerty przy Nadbrzeżnej:

  • poniedziałek - „mama”,
  • wtorek - „tata”,
  • środa - „dom”,
  • czwartek - „miłość”,
  • piątek - „pokój”.

Ten ostatni temat ma szczególne znaczenie dla festiwalu. Pokój ma wyrastać z dziecięcej przyjaźni ponad granicami, językami i różnicami kulturowymi. 🌍

Po inauguracji dzieci dostały własną piosenkę i sześć dni festiwalu

Podczas koncertu publiczność poznała także nową piosenkę festiwalową. Jej tekst opowiada o końcu dnia, powrocie do domu, czuwających aniołach i spotkaniu następnego dnia. To muzyczne pożegnanie ma towarzyszyć uczestnikom przez całe ŚWIĘTO DZIECI GÓR.

Inauguracja po raz kolejny pokazała, że festiwal nie zamyka się w sali koncertowej. Wychodzi na ulice, przejmuje Rynek i wciąga mieszkańców w swój rytm. Tym razem sprawdzianem okazała się pogoda, ale nawet mokry początek nie zmienił najważniejszego: dziecięce zespoły rozpoczęły w Nowym Sączu sześć dni spotkań, tańca i muzyki. 🎻

na podstawie: MCK Sokół.