Cisza przerwana krzykiem – pamięć o mieszkańcach Barnowca trwa mimo upływu lat

FOT. Powiat
W Barnowcu podczas obchodów upamiętniających tragedię sprzed kilkudziesięciu lat zebrały się rodziny ofiar, samorządowcy i służby mundurowe. Uroczystość przypomniała o brutalnej pacyfikacji i o tym, że historia tej wsi wciąż żyje w opowieściach domów i szkół. Atmosfera była powściągliwa, ale wymowna — jakby ziemia sama przypominała, co się tu zdarzyło.
- Obchody 77. rocznicy pacyfikacji wsi Barnowiec
- Głos tych, którzy przyszli strzec pamięci
Obchody 77. rocznicy pacyfikacji wsi Barnowiec
Podczas uroczystości upamiętniającej 77. rocznicę pacyfikacji wsi Barnowiec mieszkańcy i goście odwoływali się do wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 28 lutego–1 marca 1949. Akcja była wymierzona przeciwko tym, którzy współpracowali z oddziałem „Żandarmeria” Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców. Dowódcą partyzanckiego oddziału był Stanisław Pióro (ps. „Emir”), a kapelanem — ksiądz Władysław Gurgacz (ps. „Sem”). Mimo obławy w rejonie Hali Łabowskiej oddział nie został rozbity, ale w odwecie aresztowano blisko czterdzieści osób z Barnowca, które następnie poddano okrutnym przesłuchaniom w siedzibie Urzędu Bezpieczeństwa w Nowym Sączu. W wyniku represji życie stracił młody mieszkaniec wsi — Adam Klimczak (lat 18).
“Spotykamy się dziś w miejscu, które mówi ciszą. Ciszą, przerwaną kiedyś krzykiem, strachem, ale również bezsilnością.”
– Marta Słaby, Wójt Gminy Łabowa
Wójt Marta Słaby wezwała do przywracania pamięci o ofiarach «w domach, w szkole» i podkreśliła, że pamięć o lokalnych bohaterach jest elementem prawdy historycznej. Organizatorem obchodów byli mieszkańcy Barnowca, a honorowy patronat nad wydarzeniem sprawowali Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie, Starosta Nowosądecki Tadeusz Zaremba oraz Wójt Gminy Łabowa Marta Słaby.
Głos tych, którzy przyszli strzec pamięci
Na uroczystości pojawili się przedstawiciele różnych środowisk — od mundurowych po samorządowców — którzy wraz z rodzinami ofiar oddali hołd mieszkańcom wsi. Wśród wymienionych uczestników byli między innymi:
- przedstawiciele służb mundurowych;
- Marta Słaby – Wójt Gminy Łabowa;
- członkowie Zarządu Powiatu Nowosądeckiego Franciszek Kantor i Michał Nowak;
- radny powiatowy Janusz Cabak;
- rodziny ofiar oraz mieszkańcy Barnowca.
Organizatorzy i patroni przypomnieli, że celem obchodów jest nie tylko upamiętnienie poszczególnych osób, lecz także podejmowanie działań edukacyjnych — by prawda o tamtych wydarzeniach nie zniknęła z opowieści domowych i szkolnych. Przypomniano również, że represje miały wymiar nie tylko lokalny: tortury i próby wymuszeń informacji w siedzibie UB w Nowym Sączu były częścią szerszego mechanizmu powojennych prześladowań.
Dla mieszkańców takie uroczystości oznaczają coś więcej niż rytuał pamięci — to moment, w którym wydarzenia sprzed dekad zyskują konkretne twarze i imiona, a także impuls do przekazywania historii młodszym pokoleniom. Organizowany lokalnie hołd pomaga też utrzymać pamięć w przestrzeni publicznej i szkolnej, zgodnie z wezwaniem władz gminnych i patronów wydarzenia.
na podstawie: Powiat.
Autor: krystian

