Biegonice i miejskie spółki dostały sprzęt, który ma wzmocnić bezpieczeństwo Nowego Sącza

2 min czytania
Biegonice i miejskie spółki dostały sprzęt, który ma wzmocnić bezpieczeństwo Nowego Sącza

FOT. Urząd Miasta w Nowym Sączu

W Nowym Sączu pojawił się sprzęt, którego zwykle nie widać, dopóki nie zaczyna się walka o czas, prąd i porządek. Strażacy z OSP Biegonice oraz miejskie spółki komunalne odebrały wyposażenie kupione z pieniędzy Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. W pakiecie znalazły się urządzenia potrzebne zarówno przy akcjach ratowniczych, jak i przy zabezpieczaniu miejskiej infrastruktury. To inwestycja, która ma działać cicho, ale daje realne poczucie zaplecza na trudniejsze chwile.

  • Sprzęt dla strażaków, który ma pomóc, gdy liczą się sekundy
  • MPEC, wodociągi i urząd z zapleczem na awaryjne sytuacje

Sprzęt dla strażaków, który ma pomóc, gdy liczą się sekundy

Prezydent Ludomir Handzel przekazał wyposażenie strażakom z OSP Biegonice oraz miejskim spółkom komunalnym. Miasto skorzystało z 2,5 mln zł przekazanych przez wojewodę małopolskiego, a pieniądze zamieniono w sprzęt, który może zdecydować o sprawniejszym działaniu podczas awarii, podtopień czy innych nagłych zdarzeń.

W ręce strażaków trafiły między innymi:

  • dwie pompy szlamowe z wężami tłocznymi i ssawnymi,
  • pralka przemysłowa,
  • maszt oświetleniowy,
  • nożyco-rozpieracz hydrauliczny.

To zestaw dobrze pokazujący, jak szeroko dziś rozumiane jest bezpieczeństwo. Nie chodzi wyłącznie o sam wyjazd do akcji, ale też o możliwość pracy po zmroku, w wodzie, w błocie i w sytuacjach, gdy trzeba szybko uwolnić poszkodowanych z uszkodzonych pojazdów czy innych zniszczonych miejsc.

„To bardzo dobry moment dla mieszkańców Nowego Sącza. Wykorzystaliśmy przekazane przez pana wojewodę małopolskiego na poprawę bezpieczeństwa Nowosądeczan” – mówi prezydent Ludomir Handzel.

MPEC, wodociągi i urząd z zapleczem na awaryjne sytuacje

Część zakupów trafiła też do miejskich spółek, które odpowiadają za usługi niezbędne w codziennym funkcjonowaniu miasta. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej otrzymało agregat prądotwórczy Caterpillar, a Sądeckie Wodociągi – dwa agregaty prądotwórcze model GPW 400 EB. W przypadku takich urządzeń najważniejsza jest jedna rzecz: mogą podtrzymać pracę w momentach, gdy zawodzi sieć i trzeba utrzymać ciągłość dostaw.

Nowy sprzęt pozyskał również Urząd Miasta Nowego Sącza. Wśród zakupów znalazły się:

  • drony Matrice DJC i dron ćwiczebny,
  • 16 syren alarmowych DSE 600S,
  • agregaty inwertorowe i prądotwórcze,
  • przenośny akumulatorowy system oświetlenia.

Środki przeznaczono także na modernizację i rozbudowę miejskiego monitoringu. To oznacza lepsze narzędzia do reagowania, ale też mocniejsze wsparcie przy codziennym pilnowaniu newralgicznych punktów w mieście. W praktyce taki pakiet działa jak cichy bufor bezpieczeństwa – ma być gotowy zanim pojawi się problem, a nie dopiero wtedy, gdy już zrobi się głośno.

na podstawie: Urząd Miasta w Nowym Sączu.

Autor: krystian