Biegonice i miejskie spółki dostały sprzęt, który ma wzmocnić bezpieczeństwo Nowego Sącza

FOT. Urząd Miasta w Nowym Sączu
W Nowym Sączu pojawił się sprzęt, którego zwykle nie widać, dopóki nie zaczyna się walka o czas, prąd i porządek. Strażacy z OSP Biegonice oraz miejskie spółki komunalne odebrały wyposażenie kupione z pieniędzy Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. W pakiecie znalazły się urządzenia potrzebne zarówno przy akcjach ratowniczych, jak i przy zabezpieczaniu miejskiej infrastruktury. To inwestycja, która ma działać cicho, ale daje realne poczucie zaplecza na trudniejsze chwile.
- Sprzęt dla strażaków, który ma pomóc, gdy liczą się sekundy
- MPEC, wodociągi i urząd z zapleczem na awaryjne sytuacje
Sprzęt dla strażaków, który ma pomóc, gdy liczą się sekundy
Prezydent Ludomir Handzel przekazał wyposażenie strażakom z OSP Biegonice oraz miejskim spółkom komunalnym. Miasto skorzystało z 2,5 mln zł przekazanych przez wojewodę małopolskiego, a pieniądze zamieniono w sprzęt, który może zdecydować o sprawniejszym działaniu podczas awarii, podtopień czy innych nagłych zdarzeń.
W ręce strażaków trafiły między innymi:
- dwie pompy szlamowe z wężami tłocznymi i ssawnymi,
- pralka przemysłowa,
- maszt oświetleniowy,
- nożyco-rozpieracz hydrauliczny.
To zestaw dobrze pokazujący, jak szeroko dziś rozumiane jest bezpieczeństwo. Nie chodzi wyłącznie o sam wyjazd do akcji, ale też o możliwość pracy po zmroku, w wodzie, w błocie i w sytuacjach, gdy trzeba szybko uwolnić poszkodowanych z uszkodzonych pojazdów czy innych zniszczonych miejsc.
„To bardzo dobry moment dla mieszkańców Nowego Sącza. Wykorzystaliśmy przekazane przez pana wojewodę małopolskiego na poprawę bezpieczeństwa Nowosądeczan” – mówi prezydent Ludomir Handzel.
MPEC, wodociągi i urząd z zapleczem na awaryjne sytuacje
Część zakupów trafiła też do miejskich spółek, które odpowiadają za usługi niezbędne w codziennym funkcjonowaniu miasta. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej otrzymało agregat prądotwórczy Caterpillar, a Sądeckie Wodociągi – dwa agregaty prądotwórcze model GPW 400 EB. W przypadku takich urządzeń najważniejsza jest jedna rzecz: mogą podtrzymać pracę w momentach, gdy zawodzi sieć i trzeba utrzymać ciągłość dostaw.
Nowy sprzęt pozyskał również Urząd Miasta Nowego Sącza. Wśród zakupów znalazły się:
- drony Matrice DJC i dron ćwiczebny,
- 16 syren alarmowych DSE 600S,
- agregaty inwertorowe i prądotwórcze,
- przenośny akumulatorowy system oświetlenia.
Środki przeznaczono także na modernizację i rozbudowę miejskiego monitoringu. To oznacza lepsze narzędzia do reagowania, ale też mocniejsze wsparcie przy codziennym pilnowaniu newralgicznych punktów w mieście. W praktyce taki pakiet działa jak cichy bufor bezpieczeństwa – ma być gotowy zanim pojawi się problem, a nie dopiero wtedy, gdy już zrobi się głośno.
na podstawie: Urząd Miasta w Nowym Sączu.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Przed świętami rośnie pułapka na klientów - złodzieje liczą na pośpiech

Uczniowie weszli do komendy - zobaczyli służbę z bliska

Biegonice i miejskie spółki dostały sprzęt, który ma wzmocnić bezpieczeństwo Nowego Sącza

Tischner wędruje dalej - wystawa, która zbiera spojrzenia w Ludźmierzu

Marsz godności przeszedł przez miasto i przypomniał o szacunku bez granic

Sekrety i seans po latach - SOKÓŁ zaprasza na kultowy film

Folklor pod lupą - w SOKOLE tylko połowa dostała certyfikat

Recytatorzy w Brzesku szukali granic interpretacji i własnego głosu

Na Rynku rusza wielkanocny jarmark z finałem po trzech dniach

Żabno żyło lalkami - młodzi twórcy rozgrzali 39. Zająca Poziomki

Między Ptaszkową a Wojnarową rusza remont i wprowadza ruch wahadłowy

Sądeckie ogrody wracają do gry o miano najpiękniejszych

Rzeźba w kamieniu znów w centrum uwagi w V konkursie karpackiej tradycji

