Groźba ostrym narzędziem i przelewy na 600 zł - sądeccy policjanci domknęli sprawę

Groźba ostrym narzędziem i przelewy na 600 zł - sądeccy policjanci domknęli sprawę

FOT. KMP w Nowym Sączu

Groźba ostrym narzędziem i wymuszone przelewy na ponad 600 zł zakończyły się zatrzymaniami w Nowym Sączu. Sądeccy policjanci namierzyli dwóch mieszkańców miasta, choć po zdarzeniu z grudnia ubiegłego roku nie wpadli od razu. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Sprawa dotyczy rozboju, do którego doszło na jednym z osiedli w Nowym Sączu w grudniu ubiegłego roku. Według ustaleń policji dwóch mężczyzn groziło pokrzywdzonemu ostrym narzędziem i użyło przemocy, by wymusić pieniądze. W efekcie wykonano przelewy na łączną kwotę ponad 600 złotych.

Choć sprawcy nie zostali zatrzymani bezpośrednio po zdarzeniu, sądeccy policjanci ustalili ich tożsamość. To była tylko kwestia czasu, zanim wpadną w ręce funkcjonariuszy. Pod koniec marca policja zatrzymała dwóch mieszkańców Nowego Sącza, a następnie doprowadziła ich do prokuratury.

Obaj usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, zmuszania pokrzywdzonego do określonego zachowania i oszustwa komputerowego. 25-latek odpowie także za kierowanie gróźb, które miały skłonić pokrzywdzonego do wycofania zeznań. Z kolei 41-latek usłyszał dodatkowy zarzut przywłaszczenia telefonu komórkowego w rejonie jednej z galerii handlowych w Nowym Sączu. Do tego zdarzenia doszło w październiku 2025 roku.

Na wniosek policjantów i prokuratury sąd zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za zarzucane im przestępstwa grozi nawet do 20 lat więzienia.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko osiedlowy rozbój potrafi urosnąć do bardzo ciężkich zarzutów - gdy w grę wchodzi ostrze, przemoc, przelewy i próba uciszenia pokrzywdzonego, finał bywa dla podejrzanych wyjątkowo brutalny.

na podstawie: KMP w Nowym Sączu.