[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Śląsk Wrocław II – Sandecja Nowy Sącz 0:4. Goście rozstrzygnęli wszystko po przerwie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Śląsk Wrocław II – Sandecja Nowy Sącz 0:4. Goście rozstrzygnęli wszystko po przerwie

Sandecja Nowy Sącz wróciła na zwycięską ścieżkę i zrobiła to w stylu, który z pewnością ucieszył kibiców z regionu. W 29. kolejce Betclic 2. ligi goście pokonali na wyjeździe Śląsk Wrocław II 4:0, choć do przerwy na stadionie Oporowska długo trzymał się bezbramkowy remis. Dopiero po zmianie stron drużyna Rafała Smalca wyraźnie przyspieszyła i zamieniła spokojne spotkanie w bardzo efektowny triumf.

Już od początku widać było, że to nie będzie mecz rozgrywany w otwartym rytmie. Śląsk II i Sandecja podeszły do niego ostrożnie, z dużą uwagą na zabezpieczenie tyłów. W 8. minucie żółtą kartkę obejrzał H. Muszyński, a potem gra na dłuższy czas utknęła w środku pola. Goście mieli przewagę wynikającą z wyższego miejsca w tabeli, ale do szatni obie drużyny schodziły przy wyniku 0:0.

Po przerwie Sandecja odkręciła mecz

Kluczowy okazał się początek drugiej połowy. W 52. minucie wynik otworzył A. Wolczek i od tego momentu Sandecja zaczęła grać z dużo większą swobodą. Gospodarze próbowali jeszcze wrócić do meczu, ale kolejne uderzenie przyszło szybko – w 60. minucie Wolczek ponownie wpisał się na listę strzelców, a przewaga gości zrobiła się już wyraźna.

To był moment, w którym mecz praktycznie wymknął się Śląskowi spod kontroli. W 66. minucie trzeciego gola dołożył S. Oure, a Sandecja mogła już grać na większym luzie, spokojnie pilnując przebiegu wydarzeń. Dwie minuty wcześniej gospodarze wprowadzili jeszcze dwie zmiany, ale nie przyniosło to oczekiwanego efektu. Zespół z Nowego Sącza wyglądał po prostu pewniej, szybciej i skuteczniej.

Na deser w 85. minucie padł czwarty cios. A. Brenkus ustalił wynik na 4:0 i przypieczętował bardzo wyraźne zwycięstwo Sandecji. To był drugi mecz z rzędu, w którym wyjazd do Wrocławia nie zakończył się dla Sandecji tylko zdobyciem punktów, ale prawdziwym pokazem skuteczności po przerwie.

Dla drużyny z Nowego Sącza to ważny sygnał przed kolejnymi spotkaniami. Sandecja utrzymała czwarte miejsce w tabeli i ma już 47 punktów, a taki wynik na wyjeździe może dać zespołowi dodatkowy impuls na finiszu sezonu. W następnej kolejce czeka ją domowe starcie z Podhalem Nowy Targ , więc nastroje w szatni po takim występie muszą być zdecydowanie lepsze.

Śląsk Wrocław IIStatystykaSandecja Nowy Sącz
0Gole4